Patronat honorowy nad wyprawą objęła Pani Poseł Maria Nowak.
4 stycznia 2007 r.
Kolejny sponsor wyjazdu: Foto Melcer - studio fotograficzne
oraz sklep internetowy.
26 grudnia 2006 r.
Świąteczno-noworoczna aktualizacja. Taka
trochę inna - bo świąteczna :) Prawie jak blog, ale prawie robi... :)
Mamy bilety! Właśnie je przeglądam i trochę mnie te wszystkie loty
przerażają. Zobaczcie. Np. lot tam.
Warszawa 7.30 - Londyn 9.15 (lot trwa 2.45)
Londyn 12.40 - Mexico City 18.20 (lot trwa 11.40)
Mexico City 21.00 - Santiago 8.15 (lot trwa 8.15), czyli same loty
prawie 22 h jeszcze te zmiany czasu... Ble. Z powrotem też "dziko",
bo jeszcze dłużej. Wylot z Buenos Aires 26go lutego o 10.40 a w
Polsce będziemy dopiero 1 marca o 21.30 (lot: 25 h!!!) Trochę to
monotonne. W dodatku dwa dni w stolicy Meksyku. Podobno tam
niebezpiecznie jest, ale przekonamy się 26 II :]
Latałem już samolotami ( z przygodami) i żyję. Ale nigdy nie taki
szmat czasu... Z biura British Airways dostałem mailem przy
zamawianiu dokładną rozpiskę, gdzie jakim samolotem itp. W którym
samolocie dostaniemy kanapkę a w którym obiad, śniadanie tudzież
kolację. Niby OK, ale stresik jest. Jestem ciekawski - więc
poszperałem w necie i pooglądałem te nasze maszyny, którymi będziemy
lecieć. Respect! :) Chcesz zobaczyć? Kliknij !
to pisałem ja - kajman
16 grudnia 2006 r.
Kolejni sponsorzy - Julbo oraz Himal Sport. Partner wyjazdu -
Centrum Handlowe AKS w Chorzowie.
17 listopada 2006 r.
No i jest już kolejny patron medialny
Clico South America Expedition 2007 - DZIENNIK
ZACHODNI.
14 listopada 2006 r.
Z radością informujemy, że kolejnym patronem medialnym
Clico South America Expedition 2007 zostało Życie Bytomskie.
4 listopada 2006 r.
Nowy dizajn strony. Bardziej przejrzysty.
4 listopada 2006 r.
W dziale MEDIA O WYPRAWIE zamieściliśmy artykuł z
Chorzowianina z dnia 2.11.2006.
Zapraszamy!
3 listopada 2006 r.
Jest nam bardzo miło poinformować, że mamy
SPONSORA GŁÓWNEGO wyprawy - została nim
firma CLICO - Autoryzowany dystrybutor
nowoczesnych technologii - z Krakowa. W związku z pozyskaniem SPONSORA GŁÓWNEGO nasza wyprawa wyprawa
nazywa się od dziś CLICO SOUTH AMERICA
EXPEDITION 2007. Oprócz pozyskania sponsora
głównego mamy dwóch patronów medialnych wyprawy - Telewizję Polska S.A. o/ Katowice oraz gazetę
Chorzowianin.
Sponsor
główny
Patroni
medialni wyprawy.
29 października 2006 r.
Wyprawa South America Expedition zamierza zdobyć Przylądek Horn!
Przygoda uczestników wyprawy rozpocznie się 3go lutego. Planowany powrót
do Polski - 24.02. Lecimy z Katowic przez Frankfurt, Sao Paulo do Buenos
Aires. Wracamy z Buenos przez Rio de Janeiro do Frankfurtu. Z Frankfurtu lecimy
do Pyrzowic.
W tej chwili trwaja rozmowy ze sponsorami i
patronami wyprawy. Szczegóły wkrótce.
NASZ BANNER - Jeśli
chciałbyś pomóc przy reklamie SAE 2007 to możesz zamieścić nasz banner na swojej
stronie.
W dniach 20-22 października
w Zakopanem odbyły się II Spotkania z Filmem Górskim. Podczas Spotkań odbyło się
wiele prelekcji |Ludzi Gór|, pokazy slajdów (między innymi Piotra Pustelnika z
Tryptyka Himalajskiego) oraz bardzo ciekawe projekcje filmowe. W Zakopanem
zameldowali się Fiołek, Kudzio i Kajman (sae2007team), z Maćkiem i
Bartem. Przypominamy, że Stowarszyszenie "Spotkania z
Filmem Górskim" jest patronem medialnym i partnerem South America Expedition!
Podczas III Spotkań z Filmem Górskim zapraszamy na premierowy pokaz slajdów
z naszej wyprawy! Dodatkowo podczas Spotkań w sobotę odbyły się
zawody Zako Boulder Power, w których wystąpił Łukasz (BUFF TEAM). Fotki z
wyjazdu w galerii!
14 października 2006 r.
Dziś po Górnośląskim Okręgu
Przemysłowym odbył się Rajd Przygodowy WĘDROWNICZE WYZWANIE. Z sae2007team
wystąpiły 3 osoby - Tomek, Judyta, Łukasz. Tomek z Łukaszem (BUFF Koliba AT)
zajęli w tym rajdzie 5. miejsce, Judyta z Maćkiem Sochą (Koliba AT) zajęli 10
miejsce. Cała reszta sae2007teamu brała udział przy obsłudze zadań
specjalnych (wspinaczka na szyb kopalniany oraz zjazd linowy w DSD).
7 października 2006 r.
Dostaliśmy oficjalne potwierdzenie z
Centrum Handlowego AKS w Chorzowie, że w dniach 15-17 grudnia możemy na terenie
hipermarketu Carrefour zbierać pieniądze na naszą wyprawę! Dziękujemy za ta
możliwość Dyrekcji Carrefour CH AKS Chorzów.
24 września 2006 r.
Wczoraj tj. 23go w Karpaczu odbył się 4
Międzynarodowy Marszozbieg Śnieżka Samotnia LAWINA4. Mimo, że bieg krótki -
6km to niesamowicie dający "kopa" co potwierdzili startujący w nim Frodo z
Kajmanem. Fotki z Lawiny w galerii.
11 września 2006 r.
W dniach 9-10 września w Trzebini odbył
się V Ekstremalny Rajd Orła. 5 osób z sae2007team brało w nim udział.
Darek Wójcicki i Bartek Wower jako BUFF Koliba Adventure Team I, Kajman (poza
konkurencja) wystartował indywidualnie-treningowo jako BUFF Koliba Adventure
Team II i Tomek z Łukaszem jako BUFF Koliba AT III. Zespoły BUFF Koliba AT 1
i BUFF Koliba AT 3 zajęły 1 miejsce w swoich kategoriach, natomiast Kajman (BUFF
Koliba AT 2) ukończył rajd jako drugi team - tuż za Tomkiem i Łukaszem.
Fotki z V ERO w galerii.
2 września 2006 r.
Tego lata wszyscy zabraliśmy się ostro do
roboty. Każdy z nas znalazł pracę dla siebie, ponieważ chcemy mieć swój wkład
finansowy w wyprawę. Kajtek podjął się pracy przy zbiorze truskawek w
Holandii (sic!). Praca ta okazała się wbrew pozorom bardzo ciężka, ale kajman
dzielnie stawił jej czoła (raczej pleców... ;) ) Judyta pracowała w sklepie, a
później oddawała się błogiemu lenistwu w Dolinie Będkowskiej. Kudzio na początku
wakacji pomagał przy montażu ścianki wspinaczkowej, a później wyjechał do
Czarnej Góry, gdzie ćwiczył formę wspinając się i uprawiając MTB. Tom`Ash został
zatrudniony w jednej z firm zajmującej się reklamą oraz w kilku innych
dodatkowych miejscach. W wolnym czasie pomagał przy gospodarstwie na swojej
rodzinnej wsi. Jajo łączył przyjemne z pożytecznym. Podczas pobytu w
Bułgarii przy dzielnej asyście Kajtka (który pilnował jaja ;) ) relacjonowali
Międzynarodowy Festiwal Muzyczny w Belozem. Ich artykuły i fotki pojawiły się w
Dzienniku Zachodnim, Gościu Niedzielnym, Chorzowianinie, Starochorzowskich
Wieściach oraz w internecie. Karolina pomagała przy zbiorze ogórków na jednej
z Polskich wsi. Frodo z Darkiem się, jak zwykle obijali... :) Zero pracy
tylko zwiedzali i zwiedzali ;) Darek pojechał w wyprawę do Rosji, natomiast
Frodo podziwiał Europę.
4 maja 2006 r.
No i po długim weekendzie. SAE2007TEAM
weekend spędzali razem. Woyol, Frodo i Kajman już w piątek w południe wyruszyli
walczyć w The North Face Adventure Trophy, do Zakopanego. Po 7 godzinach
(!) jazdy przez Słowację dotarli do bazy rajdu, gdzie odbyła się rejestracja
teamu i odprawa techniczna. Start miał miejsce w sobotę o 10.00 na Równi
Krupowej. Najpierw 4km etap BnO po Zakopanem, pozniej 30km trekking w Tatrach
następnie MTB (80km), kajaki (20km), trekking-Pieniny (45km) i MTB (50km). Darek
z Bartkiem (UNI-SPORT Koliba Adventure Team I) poradzili sobie świetnie - zajęli
8 miejsce. Natomiast kajman (UNI-SPORT Koliba Adventure Team II) start
zakończył już po Tatrach z powodu kontuzji :( Po TNF AT prawie wszyscy (Jajo
musiał zostać w Chorzowie) spotkaliśmy się w Czarnej Górze, gdzie spędzaliśmy
dalszą część łykendu. W środę wyruszyliśmy do domu. Karolina, Judyta i Tomek
wyruszyli z Zakopanego o 17 autobusem do Kołobrzegu, natomiast Koliba Adventure
Team - w ucieczce przed korkami na Zakopiance - pojechali po 16 przez Słowację
do Chorzowa i Bytomia. Jak się później okazało korków na Zakopiance nie było i
autobusowcy dojechali do Katowic na 20.45, natomiast ci, którzy bali się korków
w domu byli po... 22 :) Ale za to, jakie widoki były.... Ach! :)
13 kwietnia 2006 r. Z
wielką przyjemnością informujemy, że patronat nad naszą wyprawą objęły Spotkania
z Filmem Górskim, które odbywają się co roku w Zakopanem. Dzięki uprzejmości
Stowarzyszenia 'Spotkania z Filmem Górskim' będziemy mogli zaprezentować
zdjęcia z wyprawy w Zakopanem, podczas III Spotkań z Filmem Górskim. Już
teraz wszystkich zapraszamy!
2 kwietnia 2006 r. No i
mamy pierwszego SPONSORA!!! Naszym sponsorem została firma
z Warszawy. Więcej w
dziale SPONSORZY.
1 kwietnia 2006 r. Rusza trochę zmieniona wersja stronki.
Doszliśmy do wniosku, że nie będziemy Wam relacjonować tego, co było na
spotkaniach - bo i po co? Będziemy oczywiście Wam pisać z przebiegu
przygotowań...
Teraz skupiamy się na przygotowaniu pism do sponsorów, patronów różnego
rodzaju... Cały czas myślimy też, jak skołować kasę na przelot... Rozważamy
także możliwość popłynięcia na miejsce motorówką. Znalazł się także pewien
przedsiębiorca z Torunia ;), który zaproponował nam, że podaruje 5 motorówek z
profesjonalnym zestawem radiowo-telewizyjnym... Miejmy nadzieję, że będzie trwał
w tym pomyśle cały czas : ) A tak serio - to zapraszamy wszystkich do
częstego odwiedzania stronki - na bieżąco pojawią się najnowsze informacje
dotyczące projektu SAE. Wszyscy, którzy prowadzą stronki www i chcą
zamieścić nasz banner - zapraszamy do działu >>Gadżety<<
8 marca 2006 r. Ruszamy
z oficjalną stroną www.SAE2007.com Powstała ona po to, aby pomóc w
wypromowaniu oraz realizacji aspiracji oraz marzeń grupy młodych, zdolnych i
ambitnych ludzi. Ma ona na celu również informowanie Was na bieżąco o tym,
co się dzieje i w jak zaawansowanym stadium są nasze plany. Pozdrawiamy i
zapraszamy!
27 lutego 2006 r. Kolejne spotkanie na szczycie. Mniej burzliwe
niż ostatnie, ale nie mniej ważne. Zebranie odbyło się w dość skromnym składzie,
ponieważ nie było aż 2osób ;) jak więc nie trudno obliczyć zamiast 7 było 5
osób. Zostaje wybrany skarbnik. Ustalamy również konkretny plan wypromowania
naszego www :) Wielka oficjalna premiera już niedługo :)
20 lutego 2006 r. Kolejne spotkanie. Najbardziej burzliwe spośród
wszystkich. W zasadzie nie wiadomo dlaczego?! Dużo rozmawialiśmy o tym BnO
dla Duńczyków i zostały ustalone najważniejsze szczegóły. Omawialiśmy
również ogólny kosztorys wyprawy. Co, kto i jak?! Zebraliśmy również niezły
o*&^$ od naszego Sensei, że się nie wywiązujemy z roboty.... Ech, jak zwykle
przesadza ;)
16 lutego 2006 r. Dociera do nas radosna nowina, że jest kolejna
szansa na całkiem niezły zarobek. Mianowicie, 1. marca można zorganizować bieg
na orientacje dla Duńczyków. Oczywiście podjęliśmy się zadania:)
2 lutego 2006 r. Nie spotkanie, ale ferie. Mieliśmy dużo wolnego
czasu i zabraliśmy się za robienie teczki dla sponsorów. Judyta podjęła się
zrobienia koszulek z logiem oraz adresem naszej strony internetowej.
25 stycznia 2006 r. Kolejne ze spotkań. Dociera do nas
informacja, że mamy prace, tzn. niektórzy z nas. Odśnieżanie, a tylko niektórzy
z nas, ponieważ dziewczynom nie pozwolono sie do tego mieszać ;) Kolejna
sprawa. Napisaliśmy pisma do sponsorów. Kudzio napisał do tych malutkich a Frodo
do tych większych :) Pisma zostały poprawione przeze mnie i zatwierdzone
przez resztę :)
18 stycznia 2006 r. Z gotowym pismem skierowaliśmy swoje kroki do
Sekretariatu "Katolika". Dyrekcja była zachwycona nasza propozycja [ufff ]i
co za tym idzie, problemów ze zgodą na wyjazd nie było!!! Możemy ruszać
dalej!!!
13 stycznia 2006 r. Zapadają najważniejsze jak dotąd decyzje,
takie jak zaprojektowanie logo, zrobienie papieru firmowego oraz przygotowanie
pisma do Dyrekcji "Katolika". Wielu z nas bardzo ciężko pracowało, żeby po
weekendzie iść już do Dyrekcji i wręczyć pismo z prośba o zgodę na wyjazd.
27 grudnia 2005 r. Wybór przykładowej trasy - padło na Chile i
Argentynę, choć męska cześć ekipy chciałaby zawitać także 17/18 lutego 2007 roku
do Rio de Janeiro Wiecie pewnie, dlaczego, nie? ;) Przedyskutujemy to i
może wyprawę skończymy w Rio :) Podczas tego spotkania ustaliliśmy także
nazwę wyprawy na South America Expedition 2007
20 grudnia 2005 r. Chorzowski McDonalds - tam ma miejsce pierwsze
spotkanie, na którym zostają przedyskutowane wszystkie podstawowe rzeczy [co?,
kto?, gdzie?, jak?, ile kasy?, dlaczego tak dużo? itp.]- o pierdołach też już
zaczęto mówić ;)
pazdziernik, a może listopad 2005
Pozornie normalny dzień, ale
Darek wpada na pomysł Szkolnej Wyprawy. Z pomysłem od razu pobiegł do
kajmana,, który od razu go podchwytuje i zaczyna zbierać ludzi. Padło na
Amerykę Południowa. Myślano tez o Rosji i Gruzji, ale w związku z niezaciekawą
sytuacja polityczna w tych krajach postawili na Amerykę Południowa. W grupie
znaleźli się uczniowie kreatywni, obrotni oraz interesujący się sportem ;)
jednym słowem MY :D